Niedziela 24.05.2015

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami.


Tak bardzo ten fragment przypomina nam obecny czas – kościoły często są pozamykane w obawie przed „światem”. Kiedy słyszymy z ambony o tym, jaki to świat jest zły i grzeszny, powinniśmy wiedzieć, że to nie jest opowieść o prawdziwym obrazie rzeczywistości, ale lękach danego kapłana. Świat nigdy nie jest zły, bo ten „świat” to ja i Ty. Ten po Twojej prawej i lewej stronie. Ci, którzy zostali w domu. Twoi przyjaciele. Każdy człowiek.


Nie twierdzę, że nie ma zła w świecie, bo jest. Trzeba to jednak wyraźnie rozgraniczyć. Ludzkie czyny, wybory są złe (choć więcej jest tych dobrych), ale nie sam człowiek. Grzeszymy, to prawda, ale nie jesteśmy grzechem. To nas nie definiuje. O nas właściwie mówią inne słowa: jesteście stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Tak samo świat jest dobry, bo jest w nim Bóg. W Tobie i we mnie. Ten „świat” składa się z nas, z ludzi takich samych jak my.


Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Jezus posyła i mówi bardzo prosto: weźmijcie Ducha i idźcie mówić ludziom, że są dobrzy, niezależnie od tego jacy są. Bo On dla nich zmartwychwstał, bo Bóg ich mocno kocha i im przebacza. Z jednej strony to przypomnienie dla księży do czego zostali powołani, a z drugiej pokazanie nam, jak wielką moc ma wybaczenie sobie i innym. Każde przebaczenie drugiemu człowiekowi przyczynia się do jego zbawienia.


Ludziom nie są potrzebne wielkie słowa bez pokrycia, ale szczere prawdy, które dotykają ich do głębi. Każdy człowiek chciałby usłyszeć, że jest dobry, że ma przebaczone całe zło, że jest dla niego nadzieja. Kiedy mówimy to innym, oni znowu widzą siebie takimi, jakimi są naprawdę. I zaczynają żyć tak, jak dobrzy ludzie, bo nimi są.
Nie spotkałem człowieka, który kiedy usłyszał, że świat jest okropny, chciał zmienić swoje życie na lepsze. Widziałem jednak wielu, którzy kiedy usłyszeli słowa, że Bóg ich kocha byli w stanie to zrobić, bo uwierzyli, że są dobrzy. Jeśli nie trafiają do Ciebie słowa Boga, to znak, że nie wierzysz w to, iż jesteś Jego, jesteś do Niego podobny. Jesteś dobry.
Dzisiejsza Ewangelia to ważny sygnał. Kościół, który jest zamknięty przed Żydami, nie ma w sobie wiary w zmartwychwstanie Jezusa.


Pokój Wam.  

 

(Piosenka kliknij)

Zapamiętaj mnie (90 dni)